• image
  • image
  • image
  • image
  • image

Bieganie przyda się w sezonie.

Polecam Półmaraton Św. Mikołajów , Toruń 6 grudnia 2008r.


Bieganie to jedna z dyscyplin, które dawniej w stu procentach zastępowały kolarzom w zimie trening na rowerze. W Polsce była to niemal jedyna alternatywa, z powodu warunków klimatycznych oraz braku specjalistycznych urządzeń do treningu pod dachem (mam na myśli czasy Szozdy, Szurkowskiego). Do dzisiaj wielu kolarzy włącza tę dyscyplinę w tok zimowych przygotowań do sezonu. Jak robić to aby uzyskać najlepszy efekt?

Trening biegowy przeprowadzamy, podobnie jak wspomniany w osobnym tekście trening na siłowni, w okresie podstawowym (listopad-luty). Ćwiczenia są wtedy nastawione na relatywnie długi czas trwania, a intensywność nie powinna być zbyt duża. Ma to wpływ na kształtowanie się naszej wytrzymałości tlenowej, powiększenie pojemności płuc oraz poprawę parametrów oddechowych.
Kolarzom bieganie przynosi dużo korzyści. Można je uprawiać o każdej porze dnia i nocy, co jest zdecydowaną przewagą nad rowerem w porze zimowej. Ponadto pomaga rozwijać naszą wytrzymałość oraz hartować organizm w trakcie przebieżki w zimnej temperaturze. Największą wadą jest możliwość naderwania więzadeł, które występuje kiedy nie jesteśmy rozgrzani i zaczynamy od intensywnego biegu. Dlatego też należy zawsze pamiętać o prawidłowej rozgrzewce i przywiązywać do niej dużą wagę (trucht, wymachy, skłony, rozciąganie). Pozwoli to uniknąć kontuzji, które są bolączką wielu początkujących biegaczy, którzy nie mierzą sił na zamiary.

Po zakończeniu rozgrzewki przechodzimy do części głównej treningu. Na początek najlepiej jest przeplatać odcinki biegowe z marszem. W trakcie pierwszych treningów te pierwsze powinny być krótsze niż marsz, na przykład w stosunku 3:6 minut. Wykonujemy 3-4 takie serie i kończymy trening lekkim truchtem i ćwiczeniami rozciągającymi. W kolejnych tygodniach zwiększamy długość odcinków biegowych, np. 4:6 minut.  Następnie zmniejszamy długość marszu, aż w końcu dojdziemy do całkowitej redukcji odcinków marszowych na rzecz biegowych. Należy przy tym pamiętać, że taki trening nie powinien być dłuższy niż 1,5-2h. W ten sposób nie pozwolimy na odzwyczajenie się mięśni krótkich (pracujących na rowerze, a mało wykorzystywanych w biegu) od intensywnej pracy. W ten sposób będziemy mogli z odpowiednim przygotowaniem przystąpić do sezonu letniego i zająć ponownie miejsce na siodełku.


Źródło :www.aktywni.pl

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież