Rowerem Szlakiem Powstańców Wielkopolskich.

50 rowerzystów - uczniowie klasy III, IV, V i VI Szkoły Podstawowej w Brzozie wraz z nauczycielami i rodzicami w Sobotę 6 czerwca 2009r. odwiedzili miejsca Miejsca Pamięci związane z Powstaniem Wielkopolskim.

 

To był już 12 rajd rowerowy szlakiem Powstania Wielkopolskiego którego pomysłodawcom jest Koło Towarzystwa Przyjaciół Powstania Wielkopolskiego działające przy Szkole Podstawowej w Brzozie. Głównym organizatorem tegorocznego rajdu była Pani Ewa Grzanka - nauczyciel Szkoły Podstawowej w Brzozie.Rowerowa lekcja historii zaczęła się w Brzozie przy Pomniku Powstańców Wielkopolskich. Po błogosławieństwie Księdza Proboszcza miejscowej Parafii, młodzi rowerzyści przy eskorcie OSP z Brzozy ruszyli w kierunku Przyłęk.

 

 

 

 


W dalszej drodze na trasie rajdu były piękne łąki położone w okolicy kanału i rzeki Noteć, śluza w Frydrychowie i po przekroczeniu rzeki Noteć i miejscowości Nowe Dąbie rajd rowerowy dojechał do celu - Okopy Powstańcze z 1919roku, położone we wsi Rzywno. Tam przywitali nas Powstańcy Wielkopolscy.

Była herbata z kociołka powstańczego, posiłek oraz wspólne śpiewnie i opowiadania o wydarzeniach Powstania Wielkopolskiego z przed 90 lat, które miały miejsce w naszym regionie. Ta lekcja historii z pewnością dla naszych uczni była jedną z bardziej ciekawych i długo pozostanie nam wszystkim w pamięci.



 

 

 

Rowerowy rajd w tym dniu przejechał 30km, brawa dla dzieci i brawa dla organizatora - tak trzymać.
RowerowaBrzoza tym razem gościła na tym rajdzie, ale już dzisiaj deklaruje swoją pomoc i wspólną jazdę za rok.

 

W imieniu organizatora Pani Ewy Grzanki pragniemy serdecznie podziękować Przedstawicielom Oddziału Kujawsko-Pomorskiemu Zarządowi Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego, Sołtysowi Brzozy Panu Waldemarowi Owczarzak, Panu Marianowi Bobkowskiemu - Piekarnia Brzoza i innych naszym przyjaciołom z Koło TPPW przy Szkole Podstawowej w Brzozie, którzy przyczynili się by rajd ten po raz kolejny ruszał szlakiem Powstania Wielkopolskiego.

Foto - relacja, zobacz.

Trochę historii :

Okopy Powstańcze z 1919r położone są we wsi Rzywno.
Na odcinku między Rynarzewem a Jeżewicami od lutego1919 roku istniała silna polska linia obrony.Wzdłuż tego odcinka, niemal równolegle do Kanału Górnej Noteci, powstańcy wykopali liczne rowy strzeleckie, część z nich zachowała się do dzisiaj np. we wsi Rzywno.
W tej samej wsi w zabudowaniach miejscowych Polaków gospodarstwie P. Kadow znajdował się powstańczy punkt dowodzenia.
Staraniem Zarządu Oddziału Kujawsko - Pomorskiego TPPW i Koła TPPW Bydgoszcz - Miasto, fragment tych rowów został oczyszczony i umocniony, a obok stanęła w ubiegłym roku tablica informacyjna z krótkim opisem tamtych zdarzeń.

Początek Powstania Wielkopolskiego datowany jest na 27 grudnia 1918 roku. Przygotowania do niego trwały już o wiele wcześniej (szkolono stany osobowe z zasad posługiwania się bronią, gromadzono zapasy broni, amunicji, środków opatrunkowych i żywności oraz przygotowywano służby sanitarne).

Swój epizod powstańczy miały również okolice dzisiejszej gminy Nowa Wieś Wielka, a szczególnie bitwy i potyczki stoczone w Brzozie, Chmielnikach, Jakubowie i Kolankowie oraz w Nowej Wsi Wielkiej. Jest właśnie okazja, aby można szerzej przedstawić szlak bojowy pododdziałów powstańczych, którymi dowodził min. ppor. Paweł Cyms.


Ze swoją ok. 100 osobową kompanią wyruszył 31 grudnia 1918r. z Gniezna, celem Wzniecenia powstania na Kujawach i wyzwolenia Inowrocławia, a 3 stycznia 1919 roku w Strzelnie zorganizowano kolejne oddziały.

broni, Późnym wieczorem 5 stycznia oddziały ppor. Cymsa zebrały się w Mątwach pod Inowrocławiem w liczbie ok. 900 ludzi z zamiarem zdobycia dworca kolejowego, otoczenia i opanowania koszar 140 pułku piechoty, a następnie zajęcie całego miasta. Zgodnie z przyjętym planem powstańcy zaatakowali śródmieście, stoczyli walki o pocztę i zaatakowali koszary niemieckie. Zdobycie dworca kolejowego nie powiodło się. Około południa walki w mieście ustały, ale dworzec i koszary wciąż były w rękach niemieckich. Na pomoc walczącym oddziałom ppor. Cymsa przybyły kolejne grupy powstańców z Mogilna, Barcina i Pakości w łącznej sile ok. 500 ludzi. W rezultacie dworzec i koszary były skutecznie blokowane przez powstańców i odcięte od możliwości pomocy z zewnątrz. W tej sytuacji ppor. Cyms zawarł z Niemcami zawieszenie które w z bronią w rękuprzewidywało opuszczenie miasta przez okupantów ( o godz. 22.00 6 stycznia Inowrocław był wolny).

Wolność miasta została okupiona 47 zabitych żołnierzy i 6 osób cywilnych oraz 120 rannych. Po stronie niemieckiej – 14 zabitych i niewiadoma liczba rannych. Powstańcy zdobyli kilkanaście karabinów maszynowych, 1550 karabinów, 4 samochody, 3 tys. kompletów umundurowania, dużą ilość amunicji i granatów.

Po kilku dniach oddziały inowrocławskiej grupy ppor. Cymsa otrzymały zadanie zdobycia Złotnik Kujawskich, gdzie stacjonowała niemiecka załoga licząca ok. 200 żołnierzy z 2 działami i 10 karabinami maszynowymi. Partyzanci siłami ok. 640 ludzi, wspartych czterema ckm uderzyli z dwóch kierunków, ale nieprzyjacielowi udało się odeprzeć kilka ataków. Ulegli dopiero około północy z 11/12 stycznia. Poległo3, a zostało rannych 31 powstańców. Zdobyto 2 działa, 1 miotacz min i 10 ckm.

18 stycznia 1919 roku Dowództwo Główne wydało rozkaz operacyjny nr 1 dotyczący podziału frontu na cztery grupy ( północną, zachodnią, południowo – zachodnią i południową). Oddział inowrocławski ppor. Cymsa wraz z trzema innymi grupami został zaliczony do grupy północnej, która obejmowała swym zasięgiem granicę Królestwa ( koło Inowrocławia) do jeziora Białego na południowy – zachód od Czarnkowa.

Do połowy stycznia powstańcy wyzwolili niemal całą Wielkopolskę. Doszli do Zamościa koło Rynarzewa i Brzozy. Duża liczba powstańców obsadziła lewe skrzydło na odcinku Inowrocław – Nowa Wieś Wielka. W bardzo mroźną noc grupa powstańców dowodzona przez ppor. Pawła Cymsa opanowała Brzozę. Jednak tego samego dnia batalion Grenzschutzu pod dowództwem kpt Justa zaatakował powstańców. Niemcy dysponowali przewagą militarną. Posiadali siedem ciężkich karabinów maszynowych, sześć dział polowych i dobrze uzbrojony pociąg pancerny. Niemcy kontratakowali i zepchnęli powstańców na pozycje wyjściowe. Bitwę na wzniesieniu zwanym „Kozak” przy drodze łabiszyńskiej powstańcy też przegrali. W pośpiechu ustępowali z pola walki. Mieli tylko jedno działo i kilka karabinów maszynowych. Trudno im było się oprzeć przeważającej sile wroga. Mimo to bronili się przez cały dzień.

Oddział powstańców zdążający na pomoc z Inowrocławia został rozbity przez ogień z niemieckiego pociągu pancernego stojącego na stacji w Brzozie. Należy podkreślić, że była to pierwsza przegrana walka oddziałów inowrocławskich, min. powodu niedostatecznego zwiadu, braku łączności i współdziałania walczących oddziałów.

Prusacy zajęli Chmielniki, a następnie Brzozę. Następnie ruszyli w kierunku Kanału Noteckiego pod Antoniewo, celem rozbicia okaleczonych oddziałów powstańczych. Po ściągnięciu posiłków w sile pięciu kompanii i półbaterii J. Trawińskiego, Niemców zmuszono do odwrotu w kierunku wsi Ciele.

W odwecie za porażkę Grenzschutz wymordował w Brzozie rannych powstańców. Śmierci uniknęli lżej ranni, którzy w porę schronili się u polskich rodzin. Poległych i zamordowanych w lazarecie (dzisiaj budynek przedszkola), pogrzebano we wspólnej mogile na wzgórzu porośniętym młodym laskiem sosnowym, zwanym „Kozak”. Powstańców ze Smolna i Tarkowa zabrały rodziny, organizując im pochówek na cmentarzach parafialnych.

30. stycznia oddziały kpt. Justa zdobyły Nową Wieś. Ppor. Cyms po czterech godzinach wprowadził do walki kompanie odwodowe, wsparte oddziałami odcinka łabiszyńskiego, co przyczyniło się do wyparcia Niemców z Nowej Wsi. Natomiast na odcinku Łabiszyńskim Niemcy zajęli Kolankowo i Jakubowo, ale już na drugi dzień powstańcy odzyskali Kolankowo i w pościgu dotarli do linii kolejowej Inowrocław – Bydgoszcz, którą rozerwali granatami ręcznymi.

Należy podkreślić, że walki powstańców trwały jeszcze w okolicach Szubina, Rynarzewa i Łabiszyna, przez okres trzech tygodni lutego 1919 roku.


Powyższe opracowanie oparto na „Kronice bojów Powstania Wielkopolskiego 1918- 1919” autorstwa Bogusława Polaka.

Opracował: Waldemar Owczarzak- sołtys Brzozy i Przewodniczący Komitetu Odbudowy Pomnika w Brzozie.