Szwecja rowerem - bardzo polecamy!!!

 26 czerwca - 2 lipca 2010r.
Wyprawa rowerowa Karlskrona – Sztokholm ok. 600km. Rowerowa Brzoza bardzo poleca.

Trasa czerwona wzdłuż wschodniego wybrzeża.

Asfalty gładkie i bez dziur, towarzystwo pierwsza liga, ceny bolesne ale pedałując cały dzień nie masz czasu na wydawanie pieniędzy.

Start wyprawy był w Karlskronie, meta wyprawy w Sztokholmie.

Połączenia promowe doskonałe, do Szwecji Gdynia - Karlskrona, powrót Nynshamnn ( ok.50km od Sztokholmu ) - Gdańsk.

Uczestnicy:
od lewej Zbigniew-Wiśnia, Arek, Jacek - Szeryf, Marek, Mieczysław, Tomasz, Adam, Andrzej, Jerzy.

 

 

 

 

 

Szwecja jest bardzo dobrym miejscem na wyprawy rowerowe.Ma dużo szlaków rowerowych, które są dosyć dobrze oznakowane - używają ścieżek rowerowych i spokojnych,  mało ruchliwych dróg. Nawet jeżeli jedziesz jedną z główniejszych szos to kierowcy robią wszystko, żeby Cię nie wystraszyć.

Jednak należy zaopatrzyć  w mapę  lub gps , gdyż od czasu do czasu trasy rowerowe szlaki  znikają i pojawiają się ponownie.
Dobra mapa lokalna  zalecana, chociaż nas prowadził Marek,  który po wielu doświadczeniach na Harpagnie w Szwecji zdał  egzamin na szóstkę. Krótko mówiąc pilotował naszą grupę wyznaczając trasę przejazdu. Były głównie mało uczęszczane asfalty ale również drogi polne - szwedzkie szutry - doskonałe - równe jak stół,  bez dziur i  piachu - można śmiało jeździć na nich  rowerami szosowymi. Na dodatek otrzymujesz piękne widoki i czerpiesz niesamowitą przyjemność z jazdy rowerem.

ImageImageImage Atmosfera  - super, przede wszystkim  ekipa bardzo zgrana i bez względu  na tempo jazdy,  które czasami było ostre jechaliśmy prawie razem, no czasami ucieczki inicjował Arek z Jerzym, a Zbigniew próbował ich dogonić - parę razy mu to się udało.

 

 

 

 

Na trasie spotkasz wiele szwedzkich klimatów od Łosia do stada krów na drodze,

ImageImageImageImage
ImageImageImage od amerykańskiego dużego trucka lub amerykańskiej limuzyny do konnego pojazdu z hds do pracy w lesie.

Są również  inne ciekawe szwedzkie zjawiska np. przystanek autobusowy z fotelem i obrazem oraz oczywiście ciekawa szwedzka zabudowa no i kultowe Volvo.

ImageImageImageImage
ImageImageImageInteresujące są przeprawy promowe w Szwecji, tam gdzie kończy się  droga z pewnością znajdziecie prom, który bezpłatnie Was przewiezie na drugą stronę.

 

Oczywiście na naszej trasie musiała się znaleźć jedna z największych i bardzo urokliwych  wysp szwedzkich Oland, położona na wschód od m.Kalmar.
Od 1972 roku połączona ze stałym lądem przez most  Ölandsbron - ok. 5km. Piękna wyspa na której znajduje się ok. 75 rezerwatów natury. By dojechać do tej wyspy musisz z rowerem się przesiąść  do autobusu. Na wyspę Oland rowerzysta może tylko dojechać z Kalmar  autobusem (cykelbuss) - na odcinku mostu jest autostrada - zakaz poruszania się rowerem.

ImageImageImageImage
Na końcu naszej wyprawy perełka Skandynawii - Sztokholm - „Wenecja Północy", „miasto na wodzie” to jedne z wielu określeń, które oddają niezwykły urok tego miasta. Sztokholm jest zbudowany na czternastu wyspach połączonych ze sobą 53 mostami oraz lądem stałym nad zatoką Saltsjön (Morze Bałtyckie) i jeziorem Melar (szw. Mälaren) wraz z łączącą je cieśniną Norrström.

ImagesImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImage
Ciągnący się na wschód od miasta archipelag wysp obejmuje ich około 24 tysiące. Sztokholm jest dziś metropolią, która wraz z zespołem miejskim liczy prawie 1,5 miliona mieszkańców. Ze 188 km2 powierzchni miasta zaledwie jedną trzecią stanowi teren zabudowany, pozostałe woda, lasy i parki. Jest miastem prężnie rozwijającym się w sensie gospodarczym, turystycznym i kulturalnym, dlatego Rowerowa Brzoza tam była i swoją wyprawę w Szwecji w Sztokholmie zakończyła.


Jak było - bardzo rowerowo, mówiąc  krótko po szwedzku mycket bra tzn. bardzo dobrze. Czas do domu wino się kończy, słońce wschodzi  już nad Bałtykiem, prom odpływa do Gdańska - jedziemy (płyniemy) do domu.
ImageImageImageImage

Rowerowa Brzoza bardzo poleca Szwecję na wyprawy rowerowe i wypoczynek rodzinny, tak jak zrobił  Arek, który był na naszej wyprawie z całą rodziną.Duży szacun dla żony Arka - rodzinka wypoczywała gdy Arek realizował swoją rowerową pasję - tak trzymać !!!


Dziękujemy za pomoc - przewóz bagaży i logistyką : Piotrowi, Marcinowi i Mateuszowi.
Rowerowa Brzoza dziękuje Wam pozytywnie zakręconym.

ImageImageImageImage


Rowerowa Brzoza rusza na wyprawę w 2011r.
Gdzie ???  - plany Norwegia - Norkapp, Szwecja - Vätternrundan , może Hiszpania,
może Włochy - jezioro Garda.

 

ImageImageImageImageImage
Image

 

ImageImageImage

Z pewnością następne wakacje rowerem - bo rower dobry na wszystko i na wakacje przede wszystkim.


Jeżeli chcesz zapytać o trasę przejazdu - szczegóły, noclegi, ceny,  promy z Polski itp. - proszę  o emaila : Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Pozdrawiamy i do zobaczenia na szlaku

Andrzej, Jacek- Szeryf, Jerzy, Tomasz, Marek, Mietek, Arek, Adam i Zbigniew.