Bydgoszcz i Brzoza na trasie Pielgrzymów do Częstochowy.

22 Lipca - Niedziela, Rowerowa Brzoza jak corocznie będzie witała  i jechała  z Pielgrzymami w drugim dniu ich Pielgrzymki z Gdańska do Częstochowy. Zaczynamy Mszą Święta. o godz.7,00 w miejscowości  Osie.
Do Osia wyjeżdżamy - autobusem -  godz.5,30 , zbiórka  Bydgoszcz - Myślęcinek ul.Rekreacyjna.

Zobacz plan trasy przejazdu.

Zapraszam do wspólnego przejazdu z Pielgrzymami.

 


  • 1 grupa wyjeżdża  ( bus )  wcześnie ok. 5,20  Myślęcinek ( pętla tramwajowa ) – jedziemy  do Osia.
    W Osiu  godz.  7.00 Msza Św. ,  o godz.  8,30 wyjazd – są  jeszcze wolne 2 miejsca (chętni muszą uzgodnić tel.608 41 93 92 ) .

  • 2 grupa dołącza w Pruszczu , będziemy  tam ok. 11,00 – wyjazd godz.11.30 ( dojazd  we własnym zakresie )  - jesteśmy przy parkingu Polo-Market  k. przejazdu kolejowego ze szlabanam.

  • 3 grupa dołącza Bydgoszcz  – Myślecink  - Centrum Edukacji Ekologicznej planowy przyjazd  godz.13.45. 
    Starujemy  14 .15 spod Centrum Edukacji  Ekologicznej - jedziemy przez Miasto  do Brzozy ( na wysokości lotniska odbijamy w las ).

  • w Brzozie – meta , Gimnazjum , zapraszamy na wspólny posiłek.

  • Brzoza godz.21 – Kościół Parafialny  - Apel Jasnogórski

Zobacz jak było w 2011r.

24 Lipca 2011 - Niedziela

Zaczęliśmy  Mszą Święta  o godz.7,00 w miejscowości  Osie.
Do Osia dojechaliśmy  - autobusem, chociaż niektórzy: Jerzy, Marek i Wojtek (zdjęcie z prawej)  wyruszyli rowerami z Bydgoszczy już o 4,30 rano - mają moc.Od Osia wszyscy razem w niewielkich grupach z pielgrzymami  jechaliśmy przez Pruszcz Pomorski,  Kotomierz, Neklę , Żołędowo, Niemcz , Myślęcinek, Bydgoszcz do Brzozy.

















W Bydgoszczy od Myślęcinka dołączył do nas Gustaw, który w ubiegłym roku doznał kontuzji podczas jazdy na rowerze przy przyjęciu pielgrzymów. Dzisiaj już Gustaw jeździ rowerem - bardzo serdecznie Ci dziękujemy, że ponownie byłeś z nami. 


Cała kolumna rowerowa -  ok. 120 rowerzystów w tym 97 pielgrzymów przy eskorcie Policji od Bydgoszczy  bezpiecznie  dojechała do gimnazjum w Brzozie. Tam  na pielgrzymów czekał już ciepły posiłek.


O godz.21 w miejscowym Kościele w Brzozie  odbył się Apel Jasnogórski na którym było wiele osób, które pomagały przy przejęciu pielgrzymów.
W poniedziałek  po noclegu w gimnazjum w  Brzozie rowerowa pielgrzymka  ruszyła dalej do celu  - Sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze w Częstochowie.

























Zobacz galerię zdjęć : Krzysztofa . Dziękujemy za zdjęcia.


Serdecznie dziękujemy wszystkim którzy pomagali przy zabezpieczeniu przejazdu   oraz ugościli Pielgrzymów w Brzozie.
W imieniu Pielgrzymów przekazujemy dla wszystkich  SERDECZNE  BóG  ZAPŁAĆ.

Dziękujemy Policji z Bydgoszczy za zabezpieczenie przejazdu.
Dziękujemy  również Krzysztofowi i Marcinowi, którzy pomagali w zabezpieczeniu przejazdu oraz firmie CHEMAN za udostępnienie samochodu.

Dziękujemy naszym rowerzystom za wspólny przejazd i pilotowanie Pielgrzymów.
Dziękujemy osobom które przygotowały i wydawały  posiłek: Pani Zuzannie , Mariuszowi,  Marcie i Grzegorzowi oraz Panu Ryszardowi.
Serdeczne podziękowania dla Wójta Gminy Nowa Wieś Wielka Pana Wojciecha Oskwarka i  Dyrektora Gimnazjum Pan Krzysztofa Kuczborskiego za umożliwienie noclegu w gimnazjum w Brzozie.

ROWEROWA BRZOZA pragnie szczególnie  podziękować ks. Tomaszowi  Koszałka - organizatorowi gdańskiej pielgrzymi -  za to, że na  trasie rowerowego  pielgrzymowania   znalazła się Bydgoszcz  i Brzoza - to,  że możemy chociaż raz w roku uczestniczyć w tak bardzo ważnej sprawie dla każdego z nas  - w Pielgrzymce  do
Matki Bożej na Jasnej Górze.



"Bóg przychodzi w ciszy. Niekoniecznie tej namacalnej, zewnętrznej - ale wtedy gdy człowiek potrafi wyciszyć się w środku. Tak, nawet na środku ruchliwej ulicy, w skwarze dnia i chmurach spalin. Gdy uświadamiasz sobie jak niewiele potrzeba aby było ciężko, ile wysiłku wymagała każda minuta pedałowania... ale zarazem jak bardzo warto ten ciężar nieść i ofiarować go potem Matce Bożej na Jasnej Górze - właśnie w intencjach noszonych w sercu. W tym momencie wszystko nabiera sensu. Bolące nogi, zmęczenie fizyczne, znoszenie upału i niewygody. I modlisz się całym sobą - słowami, myślami, otwartym sercem. Po prostu. Aż wreszcie tam, na horyzoncie, ujrzysz zarys wieży jasnogórskiego sanktuarium. Wtedy to, co boli, nie ma znaczenia. I kiedy stajesz już przed obrazem Madonny w kaplicy jasnogórskiej - zaczynasz rozumieć. Warto."


Cytat  ze strony Gdańskiej Pielgrzymi Rowerowej.