Zapomniani Bohaterowie Bydgoszczy - zapalmy znicz 11 listopada, pamięci pomordowanych w czasie II wojny światowej.

W dniach 1- 2 listopada odwiedźmy Cmentarz Bohaterów Bydgoszczy, zapalmy znicze na mogiłach pomordowanych mieszkańców Bydgoszczy w czasie  II Wojny Światowej. Poznajmy historię naszego miasta.


Cmentarz położony jest w dzielnicy Wzgórze Wolności, na skraju południowej skarpy, górującej nad Brdą i Śródmieściem Bydgoszczy. Historia tego miejsca świadczy o skomplikowanych i trudnych losach Bydgoszczy i polskiej obecności na tych ziemiach.
Na początku XX wieku, jeszcze pod zaborami, mieszkający w Bydgoszczy Niemcy postanowili uczcić budową wieży żelaznego kanclerza zjednoczonych Niemiec i bezwzględnego germanizatora ziem polskich Otto von Bismarcka. Budowane na całym terytorium Niemiec wieże miały uczcić Bismarcka, ale również stanowić symbol „niezachwianej potęgi Rzeszy”.  W bydgoskiej wieży umieszczono napis „Jeśli pozostaniemy zjednoczeni stworzymy ciężki i twardy fragment Europy, którego nikt nie tknie nie łamiąc sobie na nim palców.”
Nic dziwnego, że po odzyskaniu przez Polskę niepodległości i po powrocie Bydgoszczy do Polski radni postanowili najpierw wieżę oddać kościołowi katolickiemu, a w końcu w 1928 postanowiono wieżę wyburzyć. Zmieniono też nazwę wzgórza ze Wzgórza Bismarcka na Wzgórze Wolności. Po 11 latach Niemcy napadły na Polskę, a Bydgoszcz stała się miejscem tragicznych wydarzeń. Wrzesień 1939 roku był dla Bydgoszczan szczególnie tragiczny, to tutaj niemieckie służby i przeszkoleni przez nie aktywiści z mniejszości niemieckiej zaatakowały wycofujące się wojska polskie i dokonywały dywersji. Tragizm sytuacji pogłębiał fakt, że często działali w polskich mundurach wojskowych, kolejarskich i policyjnych. 3 Września 1939 roku z kościołów ewangelickich, nienieckich domów i warsztatów niemieccy dywersanci oddali strzały do opuszczających miasto wojsk polskich i cywilów. Polacy zorganizowali obronę, brał w niej udział Odział Obrony Narodowej, kolejarze, uczniowie, harcerze i kombatanci. Po wycofaniu się Wojska Polskie-go w nocy z 3 na 4 września Polacy utworzyli Straż Obywatelską. Dywersja niemiecka została stłumiona, ale propaganda niemiecka spod znaku Goebelsa nazwała tę obronę Bydgoską Krwawą Niedzielą i oskarżyła obrońców Bydgoszczy o mordy na niemieckiej ludności.
Zaczęła się okupacja a wraz z nią prześladowania i krwawe represje za obronę miasta przed armią niemiecką. Zaczęły się „polowania” na Polaków, głównie tych, którzy stanęli w obronie miasta, inteligentów, Powstańców Wielkopolskich, elity polityczne i umysłowe oraz wszystkie osoby cieszące się autorytetem i pełniące rolę przywódczą w swoich środowiskach ( prawników, urzędników, nauczycieli, księży, dziennikarzy, robotników itd.). Szacuje się, że w pierwszych miesiącach okupacji Niemcy stracili od 1500 do 1900 mieszkańców Bydgoszczy. Egzekucje miały miejsce na terenie całego miasta na Starym Rynku, w fordońskiej Dolinie Śmierci, na Bielawkach, Szwederowie, w koszarach, na stadionie, na lotnisku, w więzieniu, w podbydgoskich lasach. Prowadzono systematyczne czystki, dzielnica po dzielnicy w ramach akcji oczyszczania miasta ze „zbrodniczych elementów polskich”. O tym, co działo się w Bydgoszczy po wkroczeniu Niemców świadczy rozkaz Hitlera: „ze względu na buntowniczą ludność polską w Bydgoszczy rozkazał Reichsfuhrerowi-SS wziąć 500 zakładników i przedsięwziąć jak najostrzejsze środki (doraźne egzekucje), aż do momentu spacyfikowania miasta. Wojsku należy nakazać, by nie przeszkadzało organom Reichsfuhrera-SS”.
Taką cenę płacili mieszkańcy Bydgoszczy i okolic za obronę Polski i swojego miasta.
Po wyzwoleniu Bydgoszczy z pod okupacji niemieckiej, w 1945 roku w miejscu gdzie miano czcić Bismarcka i głosić chwałę Niemiec władze postanowiły stworzyć cmentarz - miejsce pochówku tych, którzy życiem zapłacili za to, że byli Polakami i Bydgoszczanami.  Na cmentarzu znalazły się mogiły 1169 osób, mieszkańców Bydgoszczy i okolic, ekshumowane w latach 1945 – 1946 z fordońskiej Doliny Śmierci ( tylko częściowa ekshumacja), Starego Rynku, Miedzynia, cmentarza Nowofarnego z ul. Kcyńskiej, cmentarza żydowskiego przy ul. Szubińskiej oraz z Tryszczyna, Lasu Gdańskiego. Temu cmentarzowi nadano nazwę Cmentarz Bohaterów Bydgoszczy i jest on honorowym miejscem upamiętniającym Bydgoszczan, którzy zginęli w różnych miejscach Europy, a często nie mają mogił.
Na tym Cmentarzu znajdują się symboliczne groby przedwojennych Prezydentów Bydgoszczy – Leona Barciszewskiego i Bernarda Śliwińskiego oraz groby dziennikarza i radnego Konrada Fidlera, wiceprezydenta Mieczysława Nawrockiego, komendanta Straży Obywatelskiej Stanisława Pałaszewskiego i proboszcza parafii farnej ks. Józefa Schulza a także innych księży, nauczycieli, Powstańców Wielkopolskich i wielu, wielu nieznanych bohaterów. Na tym cmentarzu znalazła się urna z prochami Bydgoszczan pomordowanych w obozach koncentracyjnych, tablica upamiętniająca 50 żołnierzy i oficerów Bydgoskiego Batalionu Obrony

Narodowej zamordowanych w Boryszewie, urna z prochami Bydgoszczan zamordowanych w Otorowie, mogiła harcerek i gimnazjalistów zamordowanych w Tryszczynie, mogiła 5 rozstrzelanych bydgoskich Żydów i ok. 30 z okolic Bydgoszczy ( jest ona symbolem zagłady kilku tysięcy bydgoskich Żydów). Na większości mogił widnieje napis „Nieznany”, ponieważ w czasie ekshumacji nie udało się zidentyfikować ofiar. Po ekshumacji zorganizowano uroczysty pogrzeb ofiar.
















W opracowaniu wykorzystano materiały ze stron internetowych: pl.wikipedia, wiadomo-ści24.pl, www.cmentarze.bydgoszcz.pl, www.pomorska.pl, www.portalkujawski.pl, opracowania Pana Wiesława Trzeciakowskiego oraz przemówienie Przewodniczącego Rady Miasta Bydgoszczy Pana Romana Jasiakiewicza.
Zdjęcia z prywatnych zbiorów pana Ryszarda Andrzejewskiego.