18 maja 2014 - 94 rocznica urodzin Papieża Polaka. św.Jan Paweł II - Patron Rodziny.

Dzisiaj przypada 94 rocznica urodzin św. Jana Pawła II. Św. Jan Paweł został patronem rodziny. Obecnie ma to  jeszcze większe znaczenie, gdzie niestety mamy do czynienia z kryzysem rodziny. Rośnie niestety  popularność związków nieformalnych i partnerskich.


W europie zachodniej w wielu krajach funkcjonują już niestety  związki partnerskie osób tej samej płci.Warto tutaj również wspomnieć o znacznym wzroście występowania rodzin niepełnych, czy to z powodu rozwodu - czy decyzji o nie wchodzeniu w związek małżeński, czy wreszcie porzuceniu rodziny przez jedną ze stron.


W ciągu kilku ostatnich lat obserwujemy m.in. zjawisko rodzin niepełnych, ale tylko w wymiarze nieformalnym – dzieje się tak np. kiedy jeden z rodziców wyjeżdża zagranicę na dłuższy okres w poszukiwaniu pracy, wówczas, mimo iż formalnie rodzina jest pełna, to realnie przez wiele lat może występować dysfunkcja tej rodziny.
Jak widać wiele przejawów świadczy o tym, że realnie mamy do czynienia z pewnego rodzaju kryzysem rodziny, rozpadem tradycyjnego jej modelu i funkcji, które spełniała przez wiele stuleci. Trudno jednoznacznie ocenić czy jest to oznaka kryzysu rodziny czy jej rzeczywistego upadku. Jedno jest pewne – zmiany te negatywnie odbiją  się na kondycji psychicznej młodych pokoleń.


Warto dzisiaj zapoznać się ze słowami św.Jana Pawła II o rodzinie - to bardzo ważne słowa.
Polecamy te słowa wszystkim etykom, politykom i mądrym tego świata  , którzy w imię tzw. niepojętej  wolności człowieka chcą  urządzić  świat wbrew Prawu Bożemu.


Jan Paweł II wiele uwagi i troski poświęcał zagadnieniu rodziny, wykazując przy tym głębokie i integralne rozumienie natury i funkcji rodziny w świecie współczesnym. Wyrazem tego są ważne dokumenty i przemówienia, które stanowią cenną inspirację dla wszystkich osób, zajmujących się kwestią współczesnej rodziny. W nauczaniu Papieża rodzina jest społecznością osób, „dla których właściwym sposobem bytowania jest komunia: communio personarum. Rodzina jako wspólnota osób jest równocześnie pierwszą ludzką „społecznością” (List do Rodzin, nr 7; dalej LR). Dar z siebie, który jest istotą miłości małżeńskiej i rodzinnej jest „wzorem i zasadą składania dar z siebie” dla wszystkich innych wspólnot. „Komunia jak i uczestnictwo codziennie przeżywane w domu - napisze Ojciec św. - w chwilach radości i w trudnościach jest jak najbardziej konkretną i skuteczną pedagogią dla czynnego, odpowiedzialnego i owocnego włączenia się dzieci w życie społeczne o szerszym zasięgu”

RODZINA "WSPÓLNOTĄ MIŁOŚCI"

RODZINA JEST „SZKOŁĄ BOGATSZEGO CZŁOWIECZEŃSTWA”

RODZINA "WSPÓLNOTĄ SŁUŻĄCA ŻYCIU"

RODZINA „PIERWSZĄ I PODSTAWOWĄ SZKOŁĄ USPOŁECZNIENIA”

RODZINA JEST „KOLEBKĄ I NAJSKUTECZNIEJSZYM NARZĘDZIEM HUMANIZACJI I PERSONALIZACJI SPOŁECZENSTWA”

Rodzina jest naturalnym i genetycznie pierwszym środowiskiem, w którym ontologiczną cechą jest komunijność. Jest ona w sposób naturalny odkrywana i urzeczywistniana przez wszystkich członków wspólnoty rodzinnej. Komunia małżeńska i rodzinna są wzorcem i modelem w budowaniu każdej autentycznej komunii osób, wspólnoty. Klimat naturalnego przywiązania jaki łączy członków rodziny jest podstawą skuteczności i integralności wszelkiej działalności wychowawczej.

Jan Paweł II opisując w adhortacji Familiaris consortio zamysł Boży względem małżeństwa i rodziny, po to aby ocalić i urzeczywistnić całą prawdę i pełną godność tych wspólnot (FC, nr 5) uczy o „misji i posłudze wychowawczej” rodziny (FC, nr 39). Papież podkreśla, że prawo - obowiązek rodziców do wychowania swojego potomstwa jest czymś najistotniejszym, pierwotnym w stosunku do innych podmiotów wychowujących, przez co wyklucza zastępstwo (FC, nr 16, 36). Mówiąc o samych „korzeniach” rzeczywistości małżeńskiej i rodzinnej Ojciec św. uczy, że istota i zadanie rodziny są ostatecznie określane przez miłość, której mają strzec, objawiać i przekazywać (FC, nr 17). W dziele wychowawczym prowadzonym w rodzinie i poprzez rodzinę, duszą i normą jest miłość rodzicielska ubogacana takimi owocami miłości jak, „czułość, stałość, dobroć, usłużność, bezinteresowność i duch ofiary” (FC, nr 36).

Święty Papież wskazując na rodzinę jako podstawowe środowisko wychowawcze i wychowujące wskazuje na następujące jej funkcje. Rodzina jest: a) „szkołą bogatszego człowieczeństwa”; b) wspólnotą służącą życiu; c) „pierwszą i podstawową szkołą uspołecznienia”; d) „kolebką i najskuteczniejszym narzędziem humanizacji i personalizacji społeczeństwa”

św.Jana Pawła II o rodzinie -  to bardzo ważne słowa.

(…) Człowiek został stworzony mężczyzną i kobietą, a kobieta została zawierzona mężczyźnie w swojej kobiecej odmienności, także ze swym potencjalnym macierzyństwem (…). Również i mężczyzna został zawierzony przez Stwórcę kobiecie. Zostali zawierzeni wzajemnie jedno drugiemu jako osoby stworzone na obraz i podobieństwo Boga samego. Takie zawierzenie jest miarą miłości, miłości oblubieńczej: aby stawać się „bezinteresownym darem” jedno dla drugiego, trzeba, aby oboje mieli poczucie odpowiedzialności za dar. Ta miara jest przeznaczona dla obojga – mężczyzny i kobiety – od „początku”. (List apostolski Mulieris dignitatem, 15 sierpnia 1988 r.)

——

Pośród (…) wielu dróg rodzina jest drogą pierwszą i z wielu względów najważniejszą. Jest drogą powszechną, pozostając za każdym razem drogą szczególną, jedyną i niepowtarzalną, tak jak niepowtarzalny jest każdy człowiek. Rodzina jest ta drogą, od której nie może on się odłączyć. Wszak normalnie każdy z nas w rodzinie przychodzi na świat, można więc powiedzieć, że rodzinie zawdzięcza sam fakt bycia człowiekiem. (List do rodzin Gratissimam sane, nr 2)

——

To miłość właśnie sprawia, że człowiek urzeczywistnia siebie przez bezinteresowny dar z siebie. Miłość bowiem jest dawaniem i przyjmowaniem daru. Nie można jej kupować ani sprzedawać. Można się nią tylko wzajemnie obdarowywać. (List do rodzin Gratissimam sane, nr 11)

——

Łaska, którą otrzymaliście w sakramencie małżeństwa, nie mija z biegiem lat. (…) Jest łaską miłości ofiarnej, miłości, która obdarza i przebacza; miłości bezinteresownej, która zapomina o własnym cierpieniu; miłości wiernej aż do śmierci; miłości owocującej nowym Życiem. (IV Światowe Spotkanie Rodzin, Manila, 25.01.2003 r.)

——

Coraz bardziej oczywiste staje się niezbywalne powiązanie prokreacji nowej istoty ze zjednoczeniem małżeńskim, poprzez które mąż staje się ojcem na mocy związku małżeńskiego z żoną, a żona staje się matką na mocy związku małżeńskiego z mężem. Ten zamysł Stwórcy wpisany jest w samą naturę fizyczną i duchową mężczyzny i kobiety i ma tym samym wartość uniwersalną. Akt, poprzez który mąż i żona stają się ojcem i matką, składając całkowity dar z siebie, czyni ich współpracownikami Stwórcy w wydaniu na świat nowej istoty ludzkiej, powołanej do życia wiecznego. Tego jakże bogatego aktu, będącego transcendencją życia samym rodziców, nie można zastąpić zwykłym zabiegiem technicznym, zubożonym o wartość ludzką i podporządkowanym uwarunkowaniom, jakim podlega działalność natury technicznej i instrumentalnej. (Przemówienie do członków Papieskiej Akademii Pro Vita, Rzym, 21.02.2004 r.)

——

Trzeba (…) w sposób wszechstronny [ukazać] „geniusz kobiety” i to nie tylko na przykładzie wielkich i znanych kobiet z przeszłości lub nam współczesnych, ale także tych zwyczajnych, prostych, które wykorzystują swe kobiece talenty dla dobra innych w życiu codziennym. Kobieta bowiem, właśnie poprzez poświęcanie się dla innych każdego dnia, wyraża głębokie powołanie swego życia. Być może bardziej jeszcze niż mężczyzna Widzi człowieka, ponieważ widzi go sercem. (…) Widzi go w jego wielkości i w jego ograniczeniach, i stara się wyjść mu naprzeciw oraz przyjść mu z pomocą. W ten sposób urzeczywistnia się w dziejach ludzkości podstawowy zamysł Stwórcy i na różne sposoby nieustannie ukazuje piękno – nie tylko fizyczne, ale nade wszystko duchowe, jakim Bóg obdarzył od początku człowieka, a w szczególności kobietę. (List do kobiet, 29.06.1995 r., nr 12)

——

Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne w każdej chwili swego istnienia, także w fazie początkowej, która poprzedza narodziny. Człowiek już w łonie matki należy do Boga, bo Ten, który wszystko przenika i zna, tworzy go i kształtuje swoimi rękoma, widzi go, gdy jest jeszcze małym, bezkształtnym embrionem, i potrafi w nim dostrzec dorosłego człowieka, którym stanie się on w przyszłości i którego dni są już policzone, a powołanie już zapisane w „księdze żywota”. (Encyklika Evangelium vitae, nr 61)

——

Kościół (…) mocno wierzy, że życie ludzkie, nawet gdy słabe i cierpiące, jest zawsze wspaniałym darem Bożej dobroci. Przeciw pesymizmowi i egoizmowi, zaciemniającym świat, Kościół opowiada się za życiem: w każdym życiu ludzkim umie odkryć wspaniałość owego „Tak”, owego „Amen”, którym jest sam Chrystus. (Adhortacja apostolska Familiaris consortio, nr 30)

——

Życie człowieka pochodzi od Boga, jest Jego darem, Jego obrazem i odbiciem, udziałem w Jego ożywczym tchnieniu. Dlatego Bóg jest jedynym Panem tego życia: człowiek nie może nim rozporządzać. (…) To prawda, że życie człowieka jest w ręku Boga, ale prawdą jest też, że są to ręce miłujące, podobne dłoniom matki, która tuli, karmi i pielęgnuje swoje dziecko. (Encyklika Evangelium vitae, nr 39)

——

Równa godność i odpowiedzialność mężczyzny i kobiety usprawiedliwia w pełni dostęp kobiety do zadań publicznych. Z drugiej strony prawdziwy awans kobiety domaga się także, by wyraźnie była uznana wartość jej zadania macierzyńskiego i rodzinnego. (…) Należy ponadto przezwyciężać mentalność, według której większy zaszczyt przynosi kobiecie praca poza domem niż praca w rodzinie. Wymaga to jednak, by mężczyźni poważali i miłowali kobietę z całym szacunkiem dla jej godności, i aby społeczeństwo stwarzało i rozwijało warunki sprzyjające pracy domowej. (Adhortacja apostolska Familiaris consortio, nr 23)

——

Nie należy jednakże zapominać, że także (…) niepłodność fizyczna może (…) dostarczyć małżonkom sposobności do innej, ważnej służby na rzecz życia osoby ludzkiej, jak na przykład adopcja, różne formy pracy wychowawczej, niesienie pomocy innym rodzinom czy dzieciom ubogim lub upośledzonym. (Adhortacja apostolska Familiaris consortio, nr 14)

——

Ani na chwilę nie zapominajcie o tym, jak wielką wartością jest rodzina. Dzięki sakramentalnej obecności Chrystusa, dzięki dobrowolnie złożonej przysiędze, w której małżonkowie oddają się sobie wzajemnie, rodzina jest wspólnotą świętą. Jest komunią osób zjednoczonych miłością, o której św. Pawel tak pisze: „miłość współweseli się z prawdą, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma i nigdy nie ustaje” (por. 1 Kor 13,6-8). (…) Rodzina chrześcijańska, wierna swemu sakramentalnemu przymierzu, staje się autentycznym znakiem bezinteresownej i powszechnej miłości Boga do ludzi. Ta miłość Boga stanowi duchowe centrum rodziny i jej fundament. Poprzez taką miłość rodzina powstaje, rozwija się, dojrzewa i staje się źródłem pokoju i szczęścia dla rodziców i dla dzieci. Jest prawdziwym środowiskiem życia i miłości. (Homilia podczas Mszy św., Kalisz, 4.06.1997 r.)

——

Rodzina jest (…) wspólnotą najpełniejszą z punktu widzenia więzi międzyludzkiej. Nie ma więzi, która by ściślej wiązała osoby, niż więź małżeńska i rodzinna. Nie ma innej, którą można by z tak pełnym pokryciem określić jako „komunię”. Nie ma też innej, w której wzajemne zobowiązania byłyby równie głębokie i całościowe, a ich naruszenie godziłoby bardziej boleśnie w ludzką wrażliwość: kobiety, mężczyzny, dzieci, rodziców. (Homilia w czasie Mszy św. odprawionej na lotnisku w Masłowie. Kielce, 3 czerwca 1991 r.)

——

Nie ulegajcie słabościom! Nie dajcie się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężajcie! (por. Rz 12,21). Jeśli widzisz, że brat twój upada, podźwignij go, a nie pozostaw w zagrożeniu. Czasem trudno dźwigać drugiego człowieka, gdy, jak to się mówi, „leci nam przez ręce”… ale czyż można go opuścić? Przecież sam Bóg, sam Chrystus zawierza nam każdego z naszych braci, naszyci rodaków – i mówi: „Coście jemu uczynili, Mnieście uczynili” (por. Mt 25,40). Strzeżcie się też, abyście nie okazali się winnymi grzechów cudzych! Ciężkie słowa wypowiada Chrystus pod adresem czyniących zgorszenie, a zwłaszcza zgorszenie maluczkich (por. Mt 18,6-7). Pomyśl więc, drogi braci i siostro, w tej godzinie narodowej szczerości wobec Matki i wobec Jej miłującego Serca, czy może nie gorszysz, czy może nie nakłaniasz do złego, czy lekkomyślnie nie bierzesz na swoje sumienie wad albo nałogów, które przez ciebie zaciągają inni… młodzi… może nawet twoje własne dzieci? (Apel Jasnogórski. Częstochowa, 5 czerwca 1979 r.)

——

Rodzina jako podstawowa i niezastąpiona wspólnota wychowawcza jest środowiskiem stwarzającym najlepsze warunki do przekazywania wartości religijnych i kulturowych, które pomagają człowiekowi w ukształtowaniu własnej tożsamości. Zbudowana na miłości i otwarta na dar życia nosi w sobie przyszłość społeczeństwa: jej niezwykle doniosłe zadanie polega na tym, że ma skutecznie przyczyniać się do budowania przyszłości opartej na pokoju. (Orędzie na XXVII Światowy Dzień Pokoju 1 stycznia 1994 r.)

——

(…) Godność i odpowiedzialność kobiety [są] równe godności i odpowiedzialności mężczyzny. Równość ta realizuje się w szczególności we właściwym małżeństwu i rodzinie dawaniu się drugiemu współmałżonkowi i dawaniu się obojga dzieciom. (Adhortacja apostolska Familiaris consortio, 11 listopada 1981 r.)


Jan Paweł II Świętym! Radość w Brzozie.Ponad 700 osób utworzyło napis na boisku przy miejscowym gimnazjum koło Kościoła parafialnego w Brzozie. Każda literka została wypełniona - ten napis był widoczny z nieba i był utworzony z nas ludzi dla św.Jana Pawła II.Zdjęcia do pobrania
Panorama 01

Panorama 02
Panorama 03
Panorama 04

Link do pobrania - zdjęcie o bardzo dużej rozdzielczości poj. 120MB


Dziękujemy Janowi Pawłowi II, za to, że uczył jak dążyć do świętości i być świętym.







































Fot.Darek Danielek

Zobacz również.