Zostań Św. Mikołajem, robimy paczkę - SZLACHETNĄ PACZKĘ.

Rowerowa Brzoza , Brzoza Biega i wszyscy pozytywnie zakręceni już po raz siódmy włączamy się w  akcję szlachetnej paczki.Wspólnie robimy paczki. Dla nas do niewielki   wydatek, a dla rodzin potrzebujących konkretna pomoc.
Zbieramy konkretne artykuły i rzeczy dla trzech rodzin.

Zbieramy konkretne artykuły i rzeczy dla dwóch rodzin."Szlachetna Paczka" to akcja świątecznej pomocy organizowana przez Stowarzyszenie Wiosna już od 2001 roku. Opiera się na idei przekazywania bezpośredniej pomocy - darczyńcy odpowiadają na konkretne potrzeby rodzin żyjących w biedzie. W ten sposób pomoc jest skuteczna, a często nawet staje się spełnieniem marzeń.

Zbieramy konkretne artykuły dla trzech rodzin."Szlachetna Paczka" to akcja świątecznej pomocy organizowana przez Stowarzyszenie Wiosna już od 2001 roku. Opiera się na idei przekazywania bezpośredniej pomocy - darczyńcy odpowiadają na konkretne potrzeby rodzin żyjących w biedzie. W ten sposób pomoc jest skuteczna, a często nawet staje się spełnieniem marzeń.Ponownie po raz siódmy włączamy się w tą akcję i robimy paczkę. Zbieramy konkretne artykuły i rzeczy dla trzech rodzin. 

Artykuły i rzeczy przynosimy pod adres Stowarzyszenia - Bydgoszcz  ul.Chopina 27 w godz. 8-16  od dnia 23 listopada do 12 grudnia - tu robimy paczkę. 13 grudnia nasze paczki zostaną  przekazane  do magazynu w Bydgoszczy ul. Swarzewska 2  skąd wolontariusze bezpośrednio przekażą je wybranym  rodzinom.

Chcesz się zapytać zadzwoń tel.608 41 93 92, email Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Zobacz paczkę z ubiegłego roku.

W tym roku robimy paczkę dla 3 rodziny, poniżej opis :


Kod rodziny: KUJ-1506-010340 - zobacz tutaj jest opis konkretnych potrzeb.

Pani Katarzyna (33 l.) samotnie wychowuje trójkę dzieci: Gracjana (8 l.), Lenę (4 l.) i Kacperka (2 l.).
Od dzieciństwa oparciem dla pani Kasi była jej babcia. To ona otoczyła ją troskliwą opieką i nauczyła stawiać dobro bliskich ponad swoje. Niestety, jej odejście, nieszczęśliwy związek zakończony rozwodem i pojawiające się na świecie dzieci nie ułatwiły jej dobrego startu w dorosłość. Aktualnie mama z trójką dzieci gnieździ się w maleńkim, jednopokojowym mieszkanku, gdzie nie ma miejsca ani na zabawki, ani, a może zwłaszcza na łóżko dla pani Kasi. Obecnie rodzina utrzymuje się z alimentów i zasiłków, a po odliczeniu kosztów mieszkania pozostaje 361 zł. na osobę. Rodzina żyje bardzo skromnie, a niewielkie dochody pozwalają zaspokoić tylko najważniejsze potrzeby, a i te nie w całości.
Mimo trudnej sytuacji i braku wsparcia w opiece nad dziećmi, pani Kasia się nie poddaje. Stara się zapewnić dzieciom jak najlepsze dzieciństwo, wciąż powtarzając, że jej wiele do szczęścia nie potrzeba - wystarczy uśmiech małych łobuziaków. Praktycznie całe dorosłe życie poświęciła dzieciom, przez co nie mogła podjąć pracy, bo nie miała ich z kim zostawić. Teraz jednak chce właśnie dla nich wziąć się za siebie i podjąć naukę, aby poszerzyć swoje kwalifikacje i zwiększyć szanse na znalezienie pracy.
Jedną z najpilniejszych potrzeb rodziny jest lodówka - ta, którą posiadają, jest mocno wysłużona. Potrzeba też wymienić mono zużyte pościele i ręczniki, a wyposażenie rodziny w środki czystości mocno odciążyłoby skromny budżet domowy.


Kod rodziny: KUJ-1506-058206 - zobacz tutaj jest opis konkretnych potrzeb.

Pani Julietta (27 l.) i Pan Henryk (28 l.) wychowują wspólnie czwórkę dzieci: Mariettę (5 l.), Żaklinę (9 l.), Jesicę (9 l.) oraz Kate (2 l.). Od dwóch lat są także rodziną zastępczą dla siostry Julietty – Anastazji (16 l.)
Przed dwoma laty rodzina radziła sobie całkiem dobrze. Nie było rewelacyjnie, ale stabilnie. Dwa lata temu Pani Julietta urodziła córeczkę i musiała zrezygnować z pracy, by móc zająć się dziećmi. Zmniejszyło to znacznie dochody rodziny. Znaczny wpływ na aktualną sytuację miała tragiczna śmierć matki Pani Julietty. Cała rodzina bardzo to przeżyła. Pani Julietta, nie chcąc by jej młodsza siostra trafiła do placówki, została jej rodziną zastępczą. Warunki mieszkaniowe rodziny są bardzo ciężkie. Siedem osób, w tym: czwórka dzieci, nastolatka i dwoje dorosłych, mieszkają w dwóch pokojach. Dwa lata temu rodzinie wichura zerwała dach, w pomoc przy naprawie zaangażowała się rodzina, przyjaciele i straż pożarna . Jest im bardzo ciężko, by po tych wszystkich przeżyciach stanąć w końcu na nogi, ale rodzina nie poddaje się. Marzeniem rodziców jest wyremontowanie strychu, by dzieci miały tam pokoje, w których będą mogły spokojnie się uczyć i normalnie żyć. Pan Henryk pracuje na gospodarstwie i niewiele zarabia. Rodzina utrzymuje się z przyznanych zasiłków oraz pracy Pana Henryka. Miesięczny dochód na jednego członka rodziny wynosi 273 zł.
Małżeństwo jest bardzo dumne ze swoich dzieci. To one nadają sens ich życiu i są motywacją do działania i radzenia sobie z wszelkimi problemami. Pani Julietta dopiero w styczniu będzie mogła podjąć pracę, kiedy najmłodszą córkę będzie mogła posłać do przedszkola. Marzy o tym, żeby ustabilizować dzięki temu sytuację finansową i dać dzieciom dobry start w życiu. Mimo ciężkiego położenia, w którym znajduje się rodzina, Pani Julietta pomaga aktywnie innym - angażuje się w działalność społeczną, w zbiórkę żywności dla najbardziej potrzebujących.
Jako najważniejszą potrzebę rodzice wymieniają materiały budowlane potrzebne do remontu strychu, by zrobić tam pokoje dla dzieci. Inną ważną potrzebą dla rodziny jest odzież i obuwie zimowe.

Kod rodziny: KUJ-1506-512560 - zobacz tutaj jest opis konkretnych potrzeb.

Pani Agnieszka (36 l.) samotnie wychowuje dwójkę wspaniałych dzieci 8-letnią Kasię oraz 4-letniego Szymona.
Rodzina nie miała problemów finansowych i radziła sobie samodzielnie, aż do chwili gdy kilka lat temu odszedł mąż pani Agnieszki. Od tego momentu pani Agnieszka musiała samodzielnie wychowywać Kasię i Szymona. Rodzina bardzo ciężko przeżyła to wydarzenie. Problemy rodziny spotęgowała konieczność wyprowadzenia się z poprzedniego mieszkania. Z pomocą przyszły instytucje miasta, które udostępniły rodzinie mieszkanie socjalne. Pani Agnieszka musiała jednak zaciągnąć kredyt konieczny do wyposażenia nowego lokum. Ze względu na brak funduszy na spłatę kredytu, jego wartość po dodaniu odsetek bardzo wzrosła. Po odliczeniu kosztów mieszkania, rodzinie pozostaje miesięcznie 412 złotych na osobę, jednakże często część pensji pani Agnieszki zabiera komornik.
Pani Agnieszka mimo wielu przeciwności i trudnej sytuacji nigdy się nie poddała. Samotne wychowuje dwójkę dzieci i pracuje na pełny etat. Walczy o zmianę obecnego stanu. Dzięki jej uporowi rodzina ma mieszkanie. Kobieta stara się nieustannie zapewnić dzieciom wszystko, czego potrzebują do normalnego funkcjonowania.
Rodzina bardzo potrzebuje lodówkę, ponieważ obecna jest już bardzo stara i nie chłodzi. Wśród najważniejszych potrzeb jest żywność, która bardzo obciąża budżet rodziny. Zdarza się, że Kasia z Szymonem biorą do szkoły tylko chleb z masłem. Pani Agnieszki marzy, by dzieci otrzymały zimowe kurtki.


Tak było w roku ubiegły 2014.

Szlachetna Paczka składająca się z 31 paczek  od Rowerowej Brzozy, Brzozy Biega i wielu firm i osób pozytywnie zakręconych  została przekazana w sobotę 13 grudnia  do dwóch wielodzietnych rodzin - samotne matki wychowujące dzieci, 8 i 4.W imieniu rodzin serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom.










To dzięki Wam przez trzy tygodnie, udało się zgromadzić wiele bardzo potrzebnych prezentów - od lodówki, bojlera na ciepłą wodą, art. do remontu,  kurtek i butów zimowych dla dzieci,  art. spożywczych,  środków czystości,  art. szkolnych, mnóstwo słodyczy, zabawek dla dzieci do  zakupu styropianu, papy i farby do remontu. Wszystkie prezenty zostały  spakowane w piątek i w sobotę 13 grudnia trafiły do potrzebujących rodzin.

„Człowiek tyle jest wart, ile może dać drugiemu człowiekowi”.
św. Jan Paweł II

W załączeniu relacja  Wolontariusza ze Szlachetnej Paczki  ( Rodzina Pani Marzeny )  z wręczenia paczek.
"Najmłodszy syn Pani Marzeny stał osłupiały i przypatrywał się wszystkiemu, co się dzieje. Do mieszkania weszło kilku Panów ubranych w czapki świętego mikołaja, co wywarło jeszcze większe wrażenie na małym chłopcu. W oczach dzieci kręciły się łzy wzruszenia, ogromnie ucieszyli się z zabawek i żywności. Głowa rodziny po rozpakowaniu jednej paczki krzyknęła z radością : "Jeju, nawet sok malinowy do herbaty dostaliśmy!".
Co chce Państwu powiedzieć od siebie rodzina:  
Rodzina z całego serca dziękuje za śliczne prezenty, a zwłaszcza za bardzo potrzebny im bojler. Już teraz będą mogli umyć się w ciepłej wodzie, w warunkach wręcz luksusowych, porównując sytuację dosłownie z przed kilku dni."


Nasi Mikołajowie - darczyńcy :

Gosia, Zbigniew, Krzysztof - KOBUD

Marzenna i Piotr - MARZBUD,

Magda i Jacek - POLDAW,

Antoni i Anna  - Szubin,

Krzysztof z Torunia i Bogdan z Bydgoszczy.

Grzegorz, Piotr, Monika - BRZOZA BIEGA.

Asia z dziećmi z Brzozy

Adam , Robert.

Kazimierz - Przewodnik Turystyki Rowerowej.

Gabriela - Klub Turystyki Rowerowej GRYF.

Stanisław - PROFEED.

Aleksander, Basia 13.

Marcin. Piotr i Lucyna L&P.

Krzysztof  i Violetta, Czesław, Wojciech - BIEGACZ.

Piotr - KRYSPORT.

Paweł - PAKTOL

Jacek i Marlena - MONTEX.

Marek. Ted - MTB.

Koliber.

Jerzy i Tomek.

Adam.

Tomasz - Strzelno.

Tadeusz - Świecie.

Marek - Sicienko.

Ryszard - Biegacz.

Paweł - Lekarz.

Witold - Lekarz.

Maria i Gustaw.

AA. Lewiccy.

Lukasz i Izabella - Brzoza.

Rafał - Biegacz - Bydgoszcz.

Adam i Dorota  - MULTIKOM.

Krzysztof i Monika   - Murowaniec.

Adam - STALWIT.

Jerzy - JURAND.

Rafał - Biegacz - Bydgoszcz.

Morsy Rzeczne  - www.facebook.com/MorsyRzeczne

Janusz - JANMAR.

Mariusz i Irena  - PTAK - Zamość.

Andrzej i Mirka - CYTRUS.

Józek biegacz  - FORDON.

Lidia i Darek.

Grzegorz biegacz  - FORDON.

Elżbieta ( biegaczka ) i Stanisław.

Iwona - BTL.

Bartek i Dominik z Rodzicami.


Foto-relacja - 13.12.2014, fot.Mikołaj Wiśniewski.





























Serdecznie dziękuję za pomoc w pakowaniu paczek.
Podziękowania dla : Piotra, Ani, Basi, Arlety, Doroty, Krysi, Kazimierza, Andrzeja i Sylwka.

Serdecznie dziękuję za dzisiejszą pomoc przy rozwożeniu paczek.
Podziękowania dla : Mikołaja, Sebastiana, Krzysztofa, Marcina, Krzysztofa, Andrzeja, Kazimierza, Adama i Mikołaja.

Serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom  i wszystkim, którzy pomagali przy naszej szlachetnej paczce   - zrobiliśmy kawał dobrej roboty.  To była konkretna pomoc i radość dla potrzebujących rodzin.


Ze świątecznym pozdrowieniem
Zbigniew Wiśniewski