• image
  • image
  • image

Zostań Św. Mikołajem, robimy paczkę - SZLACHETNĄ PACZKĘ.

Ponownie już po raz dziewiąty Rowerowa Brzoza , Brzoza Biega i wszyscy pozytywnie zakręceni  włączamy się w  akcję szlachetnej paczki.Wspólnie robimy paczki. Dla nas do niewielki   wydatek, a dla rodzin potrzebujących konkretna pomoc.

Zbieramy konkretne artykuły i rzeczy dla trzech rodzin."Szlachetna Paczka" to akcja świątecznej pomocy organizowana przez Stowarzyszenie Wiosna już od 2001 roku. Opiera się na idei przekazywania bezpośredniej pomocy - darczyńcy odpowiadają na konkretne potrzeby rodzin żyjących w biedzie. W ten sposób pomoc jest skuteczna, a często nawet staje się spełnieniem marzeń.

Zbieramy konkretne artykuły dla trzech rodzin  rodzin.
"Szlachetna Paczka" to akcja świątecznej pomocy organizowana przez Stowarzyszenie Wiosna już od 2001 roku. Opiera się na idei przekazywania bezpośredniej pomocy - darczyńcy odpowiadają na konkretne potrzeby rodzin żyjących w biedzie. W ten sposób pomoc jest skuteczna, a często nawet staje się spełnieniem marzeń.


Zobacz paczkę z ubiegłych lat.


W tym roku wybraliśmy 3 rodziny :

OPIS RODZINY - 1
PAN MAREK (63 l.) mieszka samotnie w niewielkim domku. Pan Marek bardzo lubił swój zawód. Kiedyś był szewcem, miał żonę i 3 dzieci. Kiedy dzieci podrosły, wyprowadziły się zagranicę. Choroba zmieniła w jego życiu wszystko. Zaczął chorować na cukrzycę. 10 lat temu amputowano mu nogę. Wtedy też musiał zrezygnować z pracy. Na domiar złego, został całkiem sam. Żona postanowiła się z nim rozstać, a dzieci przestały się kontaktować z ojcem. Po kilku latach stracił również drugą nogę. Od tego momentu nie ma możliwości opuszczenia samodzielnie swojego domu, ponieważ są tam bardzo wysokie schody. Czuje się jak w więzieniu, a jego wielkie marzenie to wyjść na spacer. Pan Marek utrzymuje się z zasiłku stałego oraz pielęgnacyjnego, a także celówek przyznawanych głównie na leki i opał (razem 743 zł). Po odjęciu kosztów leczenia (300 zł) oraz mieszkania (310 zł) na życie pozostaje mu 133 zł. Pomimo trudnej sytuacji finansowej, lokalowej oraz zdrowotnej pan Marek stara się być pogodny i optymistycznie nastawiony do życia. Ma nawet pomysł jak łatwo umożliwić mu wyjście na zewnątrz. Wystarczy wymienić jedno z okien w pokoju na drzwi balkonowe i przygotować bezpieczny podjazd. Pan Marek wierzy mocno, że uda się to zrealizować i nareszcie będzie mógł wyjść na spacer i do ludzi, bo w chwili obecnej ma kontakt wyłącznie z pielęgniarkami. Panu Markowi najbardziej zależy na żywności, chemii oraz opale. To znacznie odciążyłoby jego skromny budżet i pomogło
przetrwać najbliższe miesiące.
POTRZEBY
Pan Marek marzy, by móc wyjechać na podwórko
Wystarczy wymienić jedno z okien w pokoju na drzwi balkonowe i przygotować bezpieczny podjazd. Pan Marek wierzy mocno, że uda się to zrealizować i nareszcie będzie mógł wyjść na spacer i do ludzi, bo w chwili obecnej ma kontakt wyłącznie z pielęgniarkami. Panu Markowi najbardziej zależy na żywności, chemii oraz opale. To znacznie odciążyłoby jego skromny budżet i pomogło
ŻYWNOŚĆ - żywność trwała: herbata, kasza, cukier, konserwy mięsne, kawa, makaron, olej, konserwy rybne, ryż, mąka, dżem, warzywa w puszkach
ŚRODKI CZYSTOŚCI : proszek do prania, płyn do mycia naczyń, mydło/żel myjący,
pasta do zębów, płyny czyszczące, szampon, szczoteczka do zębów
OPAŁ : węgiel


OPIS RODZINY - 2
PANI JANINA (77 l.) jest żyjącą samotnie, pogodną i wytrwałą seniorką. Pani Janina miała problemy z mężem, z którym wzięła rozwód po narodzinach ich piątego dziecka. Po rozwodzie pracowała jako kucharka, żeby utrzymać rodzinę. Z panią Janiną mieszkała córka, która bardzo wspierała matkę, szczególnie kiedy pojawiły się problemy zdrowotne. Udar, choroba serca i cukrzyca obciążyły dodatkowymi kosztami emerytkę. Parę lat temu zmarła córka pani Janiny. Starsza pani bardzo to przeżyła. Nie była w stanie utrzymać mieszkania i musiała się przeprowadzić do obecnie zamieszkiwanego lokum, które jest na poddaszu. Teraz wsparciem są wnuczki pani Janiny. Gdyby nie ich pomoc, pani Janina nie dałaby sobie rady z niektórymi czynnościami, np. wnoszeniem opału. Samotna seniorka oszczędza każdy grosz, aby móc zakupić opał, leki i jeśli wystarczy pieniędzy także żywność. Pani Janina utrzymuje się z emerytury (1209 zł), po odliczeniu miesięcznych kosztów leczenia i utrzymania mieszkania (624 zł), pozostaje jej 585 zł. Pani Janina wciąż stara się być aktywna. Pomimo problemów z pamięcią, poruszaniem się i płucami (woda musi być regularnie odsysana z płuc), nadal chodzi do kościoła, po zakupy i sama gotuje. Przyznaje, że gdyby nie problemy z pamięcią (wynik udaru) oraz z przemieszczaniem się, chętnie rozwijałaby nadal swoje kulinarne pasje.
Najważniejszymi potrzebami pani Janiny są opał, odzież i żywność. Zakupienie węgla i drewna na zimę to kolosalny wydatek. Potrzebna jest też odzież, zwłaszcza zimowa. Pani Janina schudła przeszło 20 kg i wszystkie jej ubrania są o wiele za duże i zniszczone przez długoletnie używanie. Żywność to też bardzo ważna, podstawowa potrzeba. Pani Janina przyznaje, że oszczędza na jedzeniu, aby mieć na lekarstwa.
POTRZEBY RODZINY
ODZIEŻ : Potrzebna jest też odzież, zwłaszcza zimowa. Pani Janina schudła przeszło 20 kg i wszystkie jej ubrania są o wiele za duże i zniszczone przez długoletnie używanie.
Kategoria: bluzka, sweter - rozmiar: 48
Obuwie zimowe : 39
ŻYWNOŚĆ - żywność trwała:
herbata, kasza, cukier, konserwy mięsne, kawa, makaron, olej,
konserwy rybne, Ryż, Mąka, Dżem, Warzywa w puszkach
ŚRODKI CZYSTOŚCI : proszek do prania, płyn do mycia naczyń, mydło/żel myjący, pasta do zębów, płyny czyszczące, szampon, szczoteczka do zębów
WYPOSAŻENIE MIESZKANIA :
Robot kuchenny do miksowania warzyw i przygotowania ciasta , koc
OPAŁ : węgiel i drewno


OPIS RODZINY - 3
PANI MARIANNA (92 l.) wraz z synem DARIUSZEM (56 l.) są pogodnymi ludźmi. Żyło im się lepiej do momentu śmierci męża pani Marianny. Od 10 lat zaczęły się problemy zdrowotne kobiety (osteoporoza, stan lekki), może się samodzielnie poruszać, ale z wielką ostrożnością. Syn Dariusz nie może znaleźć pracy na stałe, więc pracuje dorywczo i opiekuje się mamą. Rodzina utrzymuje się z emerytury pani Marianny oraz prac dorywczych pana Dariusza co daje łącznie 1300 zł. Po odliczeniu kosztów leczenia i kosztów utrzymania mieszkania, pozostaje im 402,50 zł na osobę. Pani Marianna mimo swojego wieku wiele czasu poświęca pracom w ogrodzie, daje jej to ogromną satysfakcję i przynosi chociaż chwilowy uśmiech na twarzy w trudnym okresie jej życia. Pan Dariusz lubi majsterkować oraz umie poradzić sobie z wszelkimi domowymi usterkami. W miarę możliwości remontuje dom mamy i stara
się dorabiać drobnymi pracami. Wśród najważniejszych potrzeb rodzina wskazuje na odzież, jest corazzimniej, a nie mają za co zakupić nowej. Bardzo ważne dla rodziny są: nowa kołdra, gdyż ta, którą mają jest bardzo zniszczone oraz żywność, dzięki której mogą trochę oszczędzić.
POTRZEBY RODZINY
ODZIEŻ : jest coraz zimniej a pieniędzy na nowe brakuje
kołdra jest już bardzo zużyta żywność zawsze tego brakuje
potrzebne kurtki i obuwie na zimę
Pani Marianna rozmiar: L sylwetka: normalna niska, rozmiar obuwia 37
Pan Dariusz rozmiar : L sylwetka szczupła, rozmiar obuwia 42
ŻYWNOŚĆ - żywność trwała:
herbata, kasza, cukier, konserwy mięsne, kawa, makaron, olej,
konserwy rybne, Ryż, Mąka, Dżem, Warzywa w puszkach
ŚRODKI CZYSTOŚCI : proszek do prania, płyn do mycia naczyń, mydło/żel myjący, pasta do zębów, płyny czyszczące, szampon, szczoteczka do zębów


Artykuły i rzeczy przynosimy pod adres Stowarzyszenia - Bydgoszcz  ul.Chopina 27 w godz. 8-16  do 9 grudnia - tu robimy paczkę.
Nasze paczki zostaną  przekazane  ww. rodzinom w dniu 10 grudnia 2017.

Chcesz się zapytać zadzwoń tel.608 41 93 92, e mail Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.