III Pętla Olimpińska już za nami. DZIĘKUJEMY !!!

7 czerwca przy wyjątkowo sprzyjającej pogodzie - rano mocny deszcz,  później lekko zachmurzone niebo, a na dekoracji już słoneczko. Tradycyjnie  był kajak i bieg oraz rower. Trasa kajakowa w tym roku wyjątkowa trudna, miejscami wody tylko po  łokieć  i mocno zarośnięty kanał. Zobacz galerię zdjęć, autora Darek Danielek.
Kajak. Bieg, rower i dekoracje. Zobacz wyniki.
Trasa rowerowa i biegowa jak zawsze z interwałami. Wszystkie trudy trasy wynagradzała otaczająca nas natura z pięknymi widokami na łąki nadnoteckie i miejscowe lasy wokół Olimpina.
Na trasie kajak/ bieg wygrała drużyna: Maciej Kliniewski i Wojciech Taranowski, zdobywcy IIm. z roku 2014.


Na trasie kajak/rower wygrała ekipa : Adam Zieliński i Krzysztof Woźniak,   obronili tytuł z roku ubiegłego, ponownie zajęli Im. - GRATULUJEMY !!!
 


































SERDECZNIE DZIĘKUJEMY uczestnikom III Pętli Olimpińskiej. To Wy pokazaliście, że warto organizować te zawody, które do łatwych nie należą. Mimo, że nasza pętla to nieduże zawody - mają swój magnes.

Jest pomysł, że ze względu na trasę kajakową ( totalnie  zarośniętą ) Pętlę Olimpińską w przyszłym roku przenieść na jezioro w Chmielnikach - warto się nad tym zastanowić, ale czy  nasz Pętla coś na tym nie straci, czy będą to te same trudne i ciekawe zawody . Chciałbym znać Wasze zdanie.

Ktoś na mecie powiedział,  że  Pętla Olimpińska to mały katorżnik - czy miał rację, ocena należy do Was. Bez względu jak  nasze zawody  sklasyfikujemy pod względem trudności - najważniejsze,  że dają one uczestnikom ogromną radość i satysfakcję  z ich ukończenia i niech tak zostanie - bo to jest  w nich najważniejsze.
















Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia
Zbigniew Wiśniewski



Komentarze  

 
+10 # Kamil 2015-06-08 12:43
Na wstępie gratulacje, za zorganizowanie zawodów, które są naładowane tak dużą dawką pozytywnej energii. Impreza zapisana w kalendarzu, jako pozycja obowiązkowa! Mimo, że nie jedno niecenzuralne słowa poleciały w stronę bujnej roślinności, to oceniając wszystko z boku i na chłodno, to właśnie chęć spróbowania się znowu na tej trasie sprawia, że chce się przyjechać ponownie! Do swoich malutkich uwag dodałbym tylko parę kilometrów do trasy TR25, może na TR35(zrównoważony bilans kajak/rower). Nie zmienia to faktu, że z uśmiechem powrócę na start Pętli Olimpińskiej. Do zobaczenia za rok! :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+9 # Maras 2015-06-08 13:56
Zawody SUPER! Jeden jedyny minus to za mało roweru w porównaniu do trasy kajakowe...
gratulacje dla wszystkich, którzy ukończyli zawody i podziękowania dla organizatorów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+11 # Mirek 2015-06-08 15:47
Nieważne gdzie odbędzie się następna edycja Pętli Olimpińskiej. Mogę zapewnić, że wezmę udział. :lol:
Impreza jest super, a organizator zna się na rzeczy.
Jedyna uwaga to... dajcie więcej roweru. ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+9 # Tomasz 1 2015-06-08 15:54
Wszystko by było ok , ale kajak który wybraliśmy na początku to koszmar zamiast plynąć to była walka żeby go utrzymać prosto ,szedł na boki, na szeroki kanale to była katorga. Dziękuje organizatorom że pozwoli nam skończyć. Impreza super zorganizowana.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+1 # Marek. 2015-06-08 22:19
Kajak nie był zły a raczej umiejętności kajakarzy do doszlifowania. Polecam popływać na kajaku górskim (poniżej 3m) i wtedy każdy dłuższy będzie szedł jak po sznurku.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+4 # Kris i Marcin 2015-06-09 11:06
Na wstępie chcielibyśmy powiedzieć że impreza super bomba. Wszystko było piękne, nawet ta buja roślinność wodna która dawała nam nieźle w d..ę oprócz jednego, kajaka:sad: który pływał jak chciał :D od lewego do prawego. Błogosławieństw em dla nas były wąskie odcinki rzeki ponieważ kajak nie miał możliwości manewru :D . Szerokie odcinki Noteci zwiedziliśmy wzdłuż i wszerz ;-) . Dlatego podzielam opinię Tomka. Hm a co do naszych umiejętności kajakarskich to są dalekie od ideału, ponieważ jesteśmy typowymi amatorami, ale kilkanaście spływów mamy za sobą i nigdy nie mieliśmy takich problemów z kajakiem jak na ostatnich zawodach. Tak na koniec wielki szacunek dla organizatorów, impreza dla nas bardzo udana pomimo "niegrzecznego" kajaka i rezerwujemy już miejsca na następny rok. Jeszcze raz dzięki i gratulacje dla zwycięzców i dla wszystkich którzy ukończyli.Pozdrawiamy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+3 # Tomasz 1 2015-06-09 18:46
Witam
Koledzy też mieliście taki problem, jak my na wąskim przy krzakach było w miarę ok, ale na szerokim kanale to już udręka, wiemy co przeżywaliście. My sie cieszyliśmy jak te 15km udręki i walki z kajkiem sie skonczyło
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+4 # Grzegorz 2015-06-08 19:04
Ta impreza dla mojego przyjaciela "niedoli" to jedyna w której startuje!!! inne imprezy biegowe go nie interesują. W przeszłości był 14 - krotnym Mistrzem Polski, medalistą ME 4 zawodnikiem MŚ itp. Zbyszkowi i Wiesiowi postawiliśmy twarde warunki!!! przegraliśmy ale za rok znowu się spotkamy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+8 # Patryk 2015-06-08 20:15
Impreza była MEGA.Organizatorzy stanęli na wysokości zadania. I te punkty odżywcze ( mniam ...) Debiut uważam za udany i mam nadzieje, że za rok będzie możliwość poprawy wyniku dokładnie na tej samej trasie. Chaszcze, muł, krzaki, pijawki to jest prawdziwa przygoda. Uważam, że pętla na jeziorze popsuje klimat zawodów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+3 # Artur 2015-06-09 05:49
Nasza druga edycja tej jakże wspaniałej imprezy. W zeszłym roku bolało wszystko dziś mały niedosyt, może dlatego, że wiedzieliśmy czego się już spodziewać. Za rok obowiązkowo. Może faktycznie zaostrzać trochę formę tych zawodów i z roku na rok zmieniać coś. W tym roku liczyliśmy na żwirownię, której nie było. Może w przyszłym Zbyszek dołoży rowerzystom kilometrów a biegaczom żwir w butach. Dziękuję za wspaniałą atmosferę... I do zobaczenia na "Biegu Trzeźwości."
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+3 # Krzycho&Jaro 2015-06-09 08:27
Impreza jak zawsze udana. W ub. roku mieliśmy srebro kajak/rower, w tym podkusiło nas na bieg i już nie było tak dobrze.
Popieramy wnioski z powyższych komenatarzy - proporcja kajaka do roweru/biegu powinna być inna (albo mniej kajaka albo więcej roweru/biegu).
Wynika to z prostego wyliczenia czasu: na kajaku mamy czasy około 2:30, a na biegu/rowerze o połowę niższe. To preferuje byłych zawodowników-kajakarzy względem rowerzystów/biegaczy.
Dajcie mniej kajaka (10km) i więcej roweru (35km), a zabawa będzie lepsza.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
0 # KajBiegRow 2015-06-09 19:29
Jak widać, na kajaku najlepszy czas mieli biegacze, a nie kajakarze ;-) :lol: , więc trudno powiedzieć, czy skracać kajak, ale na 100% dołożyć rower na 30 lub 35km.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+7 # Radek K. i 2015-06-09 18:09
Cześć wszystkim. Drugi raz byłem z kolegą na tej imprezie i za rok też będziemy. Nic nas nie powstrzyma: robactwo, pijawki ani kilogramy "sałatki Geslerowej" w kajaku. Takiej imprezy chyba nie ma nigdzie, off road kajakiem (właściwie off water). Drobna sugestia, kajak faktycznie można zakończyć przy trzeciej przenosce, tej najdłuższej przy wejściu na drugi kanał i tam rozpocząć drugi etap zawodów (bieg, rower).
Co do sugestii wójta, żeby przenieść zawody na jezioro. Nie widzę problemu, żeby w przyszłym roku odbyły się dwie imprezy z kajakami: Pętla Olimpińska i np.: Tour de Chmielniki :)

Pozdrawiam, i do zobaczenia na następnych zawodach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+8 # Witek 2015-06-09 18:15
Czy juz wiecie?? Zbychu otrzymał przed chwilą nagrodę Marszałka!!! Tak, za ten cały pot, wysiłek, nieprzespane noce, oddanie i inne. ZBYCHU DZIĘKI - gratuluje. Nie tylko Brzoza jest dumna. Bravvvvo
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+4 # Mirek 2015-06-10 10:59
Pomysł z dwiema imprezami jest dobry. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji to pisze się na obie. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+5 # KajBiegRow 2015-06-09 19:20
W sumie to nieważne, czy na jeziorze czy na kanale. Impreza super i na 100% do zob za rok. Kajak bym zostawił, bieg i rower można wydłużyć do 18 km lub 35km. Choć na jeziorze za wspólnego startu i na dochodzenie, byłoby więcej emocji i adrenaliny. Pozostawiam decyzje organizatorowi. I Zbyszku dzięki za organizacje i zaangażowanie i za 3,5h wysiłku. Do zobaczenia za rok!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+4 # Mariusz 2015-06-09 21:41
Największe uznanie dla Zbyszka i pozostałych organizatorów!! !!To był mój pierwszy raz i wrażenia super.Co do Chmielnik to mógłby to być fajny piknik rodzinny połączony z zawodami które byłyby na pewno bardziej widowiskowe dla osób niestartujących .A najlepiej, jak napisał ktoś powyżej, zrobić osobne zawody.Pozdrowienia dla wszystkich !!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 
 
+5 # kaz 2015-06-10 04:08
Zbyszek Wiśniewski razem z Michałem Kwiatkowskim otrzymali nagrodę Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego za co serdecznie mu gratuluję.Otrzymana nagroda w dziedzinie sportu jest podziękowaniem za całokształt pracy na rzecz rozwoju sportów masowych organizowanych pod kierownictwem Zbigniewa.Wreszcie po wielu latach ciężkiej pracy nasz Prezes został doceniony przez Prezydenta miasta Bydgoszczy oraz Marszałka.Gratuluję i życzę Zbigniewowi dalszych sukcesów w osiąganiu tak dobrych wyników w propagowaniu sporu i zdrowego stylu życia.Mam nadzieję, że na tych nagrodach dla Zbyszka się nie skończy ? :P :P :-) :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj komentarz
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież