Około 500 lat temu  w obecnym miejscu Łąk Studzienickich  znajdowało o się ogromne jezioro.  Same Łąki Studzienieckie, powstały po osuszeniu jeziora przez osadników holenderskich, sprowadzonych tutaj przez króla Zygmunta Augusta. Znajdowało się tam miejsce wydobywania torfu. Jak głoszą ustne przekazy, kiedyś znaleziono tam szczątki tura. A może to był mamut? Z tego najstarszego lasu tak naprawdę zostało już niewiele, był nękany pożarami. Łąki Studzienieckie dzisiaj to bardzo urokliwe krajobrazowo miejsce i przede wszystkim to prawdziwa oaza ptactwa.
W sobotnim rajdzie rowerowym, 22 lutego 2020 Puszczę Bydgoską odwiedziło 177 rowerzystów. Jechaliśmy  trasą turystyczną lub MTB, a nasz wspólny celem były Łąki Studzienieckie.
Na liście startowej rowerzyści z całego województwa Kujawsko - Pomorskiego ale również z  poza. Mieliśmy uczestników  z okolic Poznania i Gdańska. Trasa rajdu w zależności od rodzaju liczyła od. 60km do 70km, były  po drodze 2 bufety. jeden  został zorganizowany w lesie przy szlaku, natomiast drugi bufet zorganizowali strażacy z OSP w Nowej Wieś Wielkiej.  Na trasie rajdu  odwiedziliśmy nie istniejąca już wieś Łażyn,  gdzie przy Kamieniu Pamięci   Bł. Czesława Józwiaka został złożony znicz .   
Myślę, że wrócimy do tego rajdu rowerowego Łąki Studzienieckie jeszcze w tym roku, jak łąki się zazielenią - siądziemy wszyscy razem i posłuchamy jak ptaki lubią te miejsce, posłuchamy wiatru i całej zielonej okolicy. Łąki Studzienieckie to nasza historia i też cel by nasza planeta była zielona.

Rajd Rowerowy Łąki Studzienieckie odbyły się po raz drugi. Głównym organizatorem  jest  Stowarzyszenie „Rowerowa Brzoza” przy współpracy OSP Nowa Wieś Wielka, KGW Nowa Wieś Wielka, Gminy Nowa Wieś Wielka,  Nadleśnictwa Bydgoszcz i Nadleśnictwa Solec Kujawski. Dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w organizację naszego rajdu, przede wszystkim naszym rowerowym pilotom : Sławek, Adam, Zbigniew, Michał, Kazimierz, Andrzej.
Serdecznie dziękujemy Wam uczestnikom i do następnego.  

Rowerowo Rajd Łąki Studzienieckie nakręcał :


fot. Darek Danielek